otyła w ciąży forum
Re: Nadciśnienie w ciąży. Mialam niewielkie nadcisnienie od poczatku ciazy. Lekarz zastsowal leczenie, z jakim sie u zadnej innej dziewczyny z forum nie spotkalam – do dzis wydaje mi sie dziwne, jednak nie zaszkodzilo a pewnie i pomoglo, bo cisnienie sie nie podnioslo i w ogole uniknelam problemów np. z opuchlizną – mimo ze wazylam 2 razy tyle co niejedna kobieta.
Hej! Na poczatku ciązy niestety towarzyszyły mi jakies tam grzybki i w pierwszym trymestrze lekarz zalecil mi TYLKO nystatyne, mowiac, ze jest jedynie bezpieczna w pierwszej fazie ciąży. Potem juz przepisal mi Clotrimazolum, ale szybko okazaly sie niepotrzebne. Z Nystatyna wowczas byłam w bardzo bliskim i czestym kontakcie i praktycznie
Ola Kilen-Zasieczna Dietetyka. 82 poziom zaufania. Witaj, Otyłość prowadzi do wielu chorób m.in. chorób serca, cukrzycy czy nadciśnienia tętniczego, będącego główną przyczyną zgonów wśród Polaków. Powinnaś zatem schudnąć parę kilogramów nie tylko po to, aby czuć się lepiej, ale i po to aby być zdrową.
29 tydzień ciąży | Forum o ciąży. 29-tydzien-ciazy. 29 tydzień ciąży. trzeci-trymestr-ciazy. ruchy dziecka. dolegliwości w ciąży. dodany przez Redakcja, 1 Sierpnia 2008 w wszystko o 29. tygodniu. Udostępnij to.
Otyłość słusznie uważana jest za nową pandemię ludzkości. Jej skutki mają najwięcej ofiar w statystykach światowych. Otyłość jest czynnikiem ryzyka rozwoju chorób onkologicznych. Dlatego ważne jest, aby unikać tego, a także możliwości zarażenia się inną poważną chorobą. Niepłodność i zaburzenia miesiączkowania Wysoka waga powoduje zaburzenia miesiączkowania
nonton film fifty shades freed menceritakan tentang apa. Dołączył: 2021-09-17 Miasto: Czeladź Liczba postów: 289 15 lipca 2022, 16:22 Mam pytanie czy możliwe jest aby zachodząc w ciążę z wagą 90 kg parę dni po porodzie mieć wagę dużo niższa np 80 kg albo mniej? Chodzi mi o sytuację kiedy osoba że względu na ciążę rzuci fast foody Patka617 Dołączył: 2021-04-09 Liczba postów: 4 15 lipca 2022, 16:53 Mam pytanie czy możliwe jest aby zachodząc w ciążę z wagą 90 kg parę dni po porodzie mieć wagę dużo niższa np 80 kg albo mniej? Chodzi mi o sytuację kiedy osoba że względu na ciążę rzuci fast foody tak to możliwe ja jak dowiedziałam się że jestem w ciąży ważyłam 85 w 9 miesiącu waga spadła już do 81 a po porodzie 76 . Bałam się że dzidziuś będzie chory czy coś ale lekarz mówił że tak się czasami zdarza Dołączył: 2021-02-09 Miasto: Wrocław Liczba postów: 588 15 lipca 2022, 16:59 Jeśli wyjściowo kobieta jest otyła, ale w ciąży zacznie o siebie dbać, zdrowo się odżywiać i podejmować jakąś aktywność to oczywiście, że może, a nawet powinna schudnąć. Sama masa płodu, wód płodowych, łożyska itp to ok 13kg. Więc zakładając, że w trakcie ciąży spali 15kg tłuszczu to po porodzie będzie ważyła mniej niż przed ciążą ;) staram_sie Dołączył: 2019-02-17 Miasto: warszawa Liczba postów: 4184 15 lipca 2022, 17:06 Nie zmieniałam nawyków żywieniowych, po ciąży ważyłam 10 kg mnie niż przed. Po prostu tyle wymiotowalam ze aż schudłam. Dołączył: 2007-02-06 Miasto: Liczba postów: 10562 15 lipca 2022, 17:27 staram_sie napisał(a):Nie zmieniałam nawyków żywieniowych, po ciąży ważyłam 10 kg mnie niż przed. Po prostu tyle wymiotowalam ze aż schudłam. moja najlepsza kolezanka podobnie , kilka miesiecy ciagle miala problemy z przyswajaniem, chudla , nie bylo to akurat zdrowe, ale po ciazy byla juz szczupla zawsze, przed ciaza raczej pulchniejsza:) Dołączył: 2021-09-17 Miasto: Czeladź Liczba postów: 289 15 lipca 2022, 18:24 to super, ciekawe jak na wizycie lekarz pyta jaki jest wzrost wagi a kobieta powie że spadek hehe Dołączył: 2008-06-12 Miasto: daleko Liczba postów: 3904 15 lipca 2022, 18:24 ciaza to nie czas odchudzania chociaz zmiana nawykow wskazana - najlepiej juz przed ciaza o siebie zadbac. Dołączył: 2021-09-17 Miasto: Czeladź Liczba postów: 289 15 lipca 2022, 18:26 W ciąży je się dla dwojga ale wtedy jest motywacja żeby wyeliinowac fast foody słodycze itd i gdyby się dało chudnąć to byłoby super. Ja się dopiero staram ale lubię myśleć co by było gdyby... Qwerty098765 15 lipca 2022, 19:52 gordita2021 napisał(a):W ciąży je się dla dwojga ale wtedy jest motywacja żeby wyeliinowac fast foody słodycze itd i gdyby się dało chudnąć to byłoby super. Ja się dopiero staram ale lubię myśleć co by było gdyby... Co za bzdura, że "je się za dwojga"... A potem zdziwione, że przytyły 30 kg. Dołączył: 2022-01-29 Miasto: Gdańsk Liczba postów: 131 15 lipca 2022, 19:52 jak najbardziej można schudnąć w ciąży. oczywiście najważniejsze jest zdrowie dziecka Edytowany przez Kurumi 15 lipca 2022, 22:09
Jak widac po linijeczce, dylemat z glowy, gratulacje :) Powiem cos tylko na "wlasnym" przykladzie o duzych dzieciach. Urodzilam sie z waga 4750. Moja mama w dzien porodu (drugie dziecko) wazyla 55kg i miala 87cm w biodrach. Odpowiedz Toja przedstwię historię mej cioci. Od zawsze była osobą baaaardzo obszerną, nik nie wiedział ile waży, wiedzieliśmy tylko tyle, że w standardowek wadze domowej brakuje skali W wieku lat 45 zaszła w ciążę, o której dowiedziała się dość późno, bo skojarzyła brak okresu z menopauzą. Po wizycie u lekarza (po sanatorium) okazałao się, zę jest w ciąż....i to bliźniaczej. Nie wiem ile przytyła w ciaż, w każdym razie nic nie było po niej widać, bo wyglądała jak zawsze. Urodziła dwie zdrowe dziewczynki, jedną słabszą i mniejszą, która w kilka miesięcy dogoniła siostrę ;) Teraz to już dorastające panny......Także nie ma się o co martwić, bo nadwaga nie oznacza komplikacji ciążowych. Zreszta ja też z tymi nadprogramowymi kilogramami (rozm. 40/42), których spadło 10 kg w pierwszych miesiącach ciąż, a teraz w 19 tc mam taka figurę, jaka przy żadnej dziecie nie udało mi się uzyskać..... Małgorzata po prostu do dzieła.... ;) Odpowiedz Małgorzta B. Właśnie zobaczyłam ten watek i w szoku jestem! Jakie Ty masz obawy! Dziewczyno! Jest tak jak pisze większość forumociotek! Najczęściej osoby z ciałkiem tyja mniej, niz chuderlaki... A problemy ciażowo dzidziowe mogą przytrafić sie kazdemu, niezaleznie od wagi, stanu zdrowia, wzrostu, zainteresowań i koloru oczu! Ni jak nie zaszkodzisz potencjalnemu dzieciaczkowi (którego rychłego pojawienia się życzę z całego serca!)! Bo powiedzmy sobie jasno! Jeśli Ty miałabys zaszkodzić, to całe masy amerykanek (dla których Twój rozmiar jest marzeniem nieosiągalnym) powinny rodzic jakieś chore potworki - a tu zaskocznie! Masa zdrowiutkich dzieciaczków!!!! Powodzenia Małgosiu! Odpowiedz Ja kiedy prawie 3 lata temu zachodziłam w ciązę miałam rozmiar też jakiś 46/48. Za wszelką cenę starałm się jak najmniej utyć z uwagi właśnie na moją wage. Czytałam też ze osoby otyłe nie powinny przytyć wiecej jak 7kg. W pierwszym trymenstrze miałam wstę do jakiegokolwiek jedzenia i schudłam ze 3czy 4kg. W drugim trymestrze tyłam w miarę rozsądnie ale w trzecim i pod koniec ciazy przybywało mi niekiedy nawet 1kg dziennie. Miałam ogromnie popuchnięte stopy tak że pod koniec nie wchodziłam w buty. Cały czas było podejrzenie a to zatrucia ciażowego a to cukrzycy na szczesćiw badania wykluczły to nie miałam rowniez w ciazy nadcisnienia za to problemy z kręgosłpem i rwa kulszowa przykuła mnie nawet na łożka nakilka dni. Poród był przez cc. Przybyło mi w ciazy miałam 25 wiecej. Z czego zesżło mi ok 10kg w ciagu 1mieś razem z opuchlizną. Potem karmiłam piersią i stosowałam radykalną antyalergiczną dietę byłam załamana po śmierci mamy przez kolejne 4 miesiace i jeszcze kolejne 15mi zeszło. Niestety mimo że karmiłam a to podobno 500kalorii dziennie i koleżanki moje chudły w oczach ja rezygnujac z restrykcyjnej diety zaczęłam tyć. Teraz wazę jeszcze dużo wiecej niz przed poprzedniac ciazą i też sie boje jak to będzie. Tym bardziej że jestem 3 lata stasza i o kolejne kilogramy cięzsza. Właśnei próbuję sie odchudzać ale brak rezultatu mnie zniecheca i rezygnuję. Dodoam jeszcze ze moje dziecko miałao nadmierne napicie mięsniowe i asymertię i mamy za soba długą rehabilitację i jeszcze trochę przed sobą. Obawiam sie czy moja otyłość sie do tego też nie przyczyniła. Odpowiedz elek napisał(a):pozwólcie że się wstrącę mimo, że należę do obozu chudzielców... ja zanim zaszłam w ciąży.. nasłuchałam się od teściowej i szwagierki (osoby otyłej) że jestem anorektyczką, bulimiczką napewno nie zajdę w ciążę i jej nie donoszę... pierwszą ciążę poroniłam.. (chociaż był to cud, że zaszłam bo mój mąż leczy się od lat na ciężką oligoasthenozoospermię) życzliwie mąż doniósł opinię mamusi i siostry (gdyż nie utrzymuję kontaktów z nimi), że to moja wina bo jestem za chuda i źle się odżywiałam... teraz jestem ponownie w ciąży, ktora odpukać przebiega książkowo.. (oczywiście one o tym nie wiedzą i nie prędko się dowiedzą) mogę leżeć pod koniec bo mam bardzo słabe mięśnie.. i słabo wykształcone.... ale wszytkie hormony i badania mam idealne.. dlatego przestańcie się przejmować... bo najważniejsze to dbać o siebie.. być pogodnym, nie stresować się i mieć gdzieś co inni uważają na Wasz temat.. szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko... wiem że mogą być problemy z nadciśnieniem, cukrzycą ale przy obecnej medycynie wszystko da się zniwelować... a może schudniecie jak nie ominą Was "przyjemności" pierwszego trymestru... 8) potem brak czasu i "pijaweczki"... nic na siłę tylko młotkiem.. ;) elek :usciski: , nie znoszę takich wrednych babsztyli Odpowiedz Tak na prawde to jak pisalam w pierwszym poscie, mysle ze te dolegliwosci to pewna statystyka, teoria, co oznacza ze dotyka rowniez ciezarowki z waga nizsza. Dlatego nie nalezy sie tym przejmowac "za bardzo" i uzywac tego jako przeszkody do zaciazenia. Jak mowily dziewczyny medycyna jest w stanie sobie poradzic z ewentualnymi dolegliwosciami. Najwazniejsze to zeby sprawdzic swoj stan zdrowia, to jest istotne a nie waga "wyjsciowa" ;) Powodzenia Odpowiedz Witam, Ja należę do osób większych, noszę rozmiar 44. Julka wprawdzie urodziła się przed terminem, ale była donoszona z wagą 2785 więc nie wiem skąd informacje, że duże kobitki rodzą wielkie dzieci W ciąży czułam się revelacyjnie, nie miałam nadciśnienia ani cukrzycy, przytyłam 12kg. Rodziłam siłami natury i poszło szybko i łatwo :D Życzę powodzenia w staraniach i złotego strzału :usciski: Odpowiedz pozwólcie że się wstrącę mimo, że należę do obozu chudzielców... ja zanim zaszłam w ciąży.. nasłuchałam się od teściowej i szwagierki (osoby otyłej) że jestem anorektyczką, bulimiczką napewno nie zajdę w ciążę i jej nie donoszę... pierwszą ciążę poroniłam.. (chociaż był to cud, że zaszłam bo mój mąż leczy się od lat na ciężką oligoasthenozoospermię) życzliwie mąż doniósł opinię mamusi i siostry (gdyż nie utrzymuję kontaktów z nimi), że to moja wina bo jestem za chuda i źle się odżywiałam... teraz jestem ponownie w ciąży, ktora odpukać przebiega książkowo.. (oczywiście one o tym nie wiedzą i nie prędko się dowiedzą) mogę leżeć pod koniec bo mam bardzo słabe mięśnie.. i słabo wykształcone.... ale wszytkie hormony i badania mam idealne.. dlatego przestańcie się przejmować... bo najważniejsze to dbać o siebie.. być pogodnym, nie stresować się i mieć gdzieś co inni uważają na Wasz temat.. szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko... wiem że mogą być problemy z nadciśnieniem, cukrzycą ale przy obecnej medycynie wszystko da się zniwelować... a może schudniecie jak nie ominą Was "przyjemności" pierwszego trymestru... 8) potem brak czasu i "pijaweczki"... nic na siłę tylko młotkiem.. ;) Odpowiedz Małgorzata B. napisał(a):Od dłuższego czasu nurtuje mnie pewien problem. Jestem osobą dość otyłą, z przeogromnym, nipohamownym, wręcz obsesyjnym pragnieniem posiadania dziecka. Z nadwagą walczę całe życie i niestety efekt jo-jo to mój odwieczny towarzysz Nie mogę ostatnio się odchudzić, a marzenie o dziecku przyćmiewa mi wizja zaszkodzeniu mu w jakiś sposób, tym że jestem gruba. Prosiłabym Was o opinię, czy gruba kobieta powinna decydować sie na dziecko i czy może mu tym w jakiś sposób zaszkodzić. Boże, w końcu to z siebie wyrzuciłam... Ja byłam ciężarówką, która rozpoczynała ciąże już z bardzo dużą nadwagą (rozmiar 50 :( ), zaszłam w ciąże bez problemu w pierwszym cyklu. Przed ciążą zrobiłam tylko potrzebne badania. Przed ciążą, w czasie ciązy i po ciązy nie cierpiałam ani na nadciśnienie ani cukrzycę. Moja ciąża przebiegała książkowo i bezproblemowo. Urodziłam 11 dni po terminie zdrowego chłopczyka (3960g; 59cm). W czasie ciąży przytyłam 17 kilo, a 4 dni po porodzie ważyłam 14 kilo mniej. Teraz ważę 4 kilo mniej niż przed ciążą chociaż (niestety ) od początku nie karmię synka piersią. Mój poród zakończył sie co prawda cc ale nie ze względu na moją otyłość czy wielkośc dziecka. Więc każdy może zostać mamą (nawet kobieta z nadprogramowymi kg) zdrowego dziecka. Życzę przyjemnego starania się o dzidziusia i zdrowego ślicznego bobasa. Pozdrawiam Karola Odpowiedz Zajrzalam do tych watkow z ciekawosci i tylko dodam tak mimochodem (choc to nie zwiazane z tematem) zebyscie uwazaly na te rady "jedz duzow owocow i pij duzo sokow". Ja ciazy nie zaczynalam z jakas wybitnie duza waga wyjsciowa ale przytylam sporo bo "dal zdrowotnosci"wpierniczalam strasznie duzow owocow, szczegolnie wieczorem i zaczelam strasznie tyc. Pozniej okazalo sie, ze mam cukrzyce ciazowa i soki oraz owoce musze mocno ograniczyc. Kiedy sie blizej zainteresowalam tematem dowiedzialam sie, ze rowniez zdrowi ludzie aby sie nie roztyc powinni bilansowac owoce i soki. Sorry za ten wtret ale moze ktoras z Was uniknie takiej "zdrowej" diety ;) Odpowiedz Dzieki Olaro za te wątki z Gazety :usciski: Wiecie, nie chodzi mi tu o przyzwolenie społeczne na urodzenie dzidziusia, gdy jestem w odchyle od normy społecznej ;) ale zobaczyłam, ze nie jestem przynajnmiej z tym sama jeszcze raz wielkie dzięki... Odpowiedz bardzo mi sie podoba ten watek Malgorzato :) moze jeszcze sie nie dokopalyscie: Odpowiedz Kinia napisał(a):[ Potwierdzam. Znajoma znajomej, osoba otyła, przytyła w ciąży tylko jakieś 6-7 kg, a teraz ma taką figurę jakiej w życiu nie miała (po ciąży, przy okazji karmienia i totalnego braku czasu na jedzenie osiągnęła wręcz idealną figurę). Także owocnych starań życzę :D Dokladnie!!! Znam kilka dziewczyn, ktore po ciazy mialy lepsza figure niz przed! Moja siostra po ok. dwoch miesiacach po porodzie wazyla mniej niz przed ciaza! Pozniej wrocila do wagi przedciazowej ale to dlatego, ze jak to mowi "poszla na rozpasanie" lol ale sa i takie, ktorym lepsza figura zostaje (w tym cala moja nadziej ;) ) Tak wiec, dolaczam sie do zyczen owocnych staran!!!! I prosze bez jakichs faszystowskich teorii, ze za grubi to juz do rozrodu sie nienadaja! Odpowiedz Ufff :) Wiesz Madeleine, ja to zawsze zakompleksiona byłam. Dopóki nie spotkałam mężczyzny, który mi wytłumaczył pewne rzeczy, byłam przekonana że nie zasługuje nawet na to, żeby być kochaną itd, itp. Mam chyba teraz tak samo z dzidzią ... wiem, głupie to strasznie... Zdaję sobie sprawę z tego, że będę musiła wszystko ściśle kntrolować, i na pewno niczego bym nie lekceważyła... Kinia bardzo bym chciała, żeby było tak i moim przypadku... próbowałam sobie jakiś czas temu zagnieździć na powiewającym wątku, ale chyba nie mogę..., Odpowiedz Kinia, to bardzo pocieszające, co piszesz :D Małgorzata, dziewczyny dobrze prawią :) jesteś rozsądną osoba, skoro masz takie wątpliwości :) trzymam kciuki, za pomyślne starania i bezproblemową ciążę :D Odpowiedz Kika napisał(a):Jedno jest pewne osoby otyłe przybierają mniej w ciąży a to dlatego ze mają trochę nadprogramowego ciałka. I ich organizm nie potrzebuje już gromadzić tłuszczyku na karmienie. Potwierdzam. Znajoma znajomej, osoba otyła, przytyła w ciąży tylko jakieś 6-7 kg, a teraz ma taką figurę jakiej w życiu nie miała (po ciąży, przy okazji karmienia i totalnego braku czasu na jedzenie osiągnęła wręcz idealną figurę). Także owocnych starań życzę :D Odpowiedz Małgorzata B. napisał(a):wiem, że to cholernie egoistyczne...i może nawet nieodpowiedzialne... ale myśle, ze mnie zrozumienicie, nie oceniając przy tym zbyt krytycznie. Dlaczego egoistyczne? Wcale nie, chęć posiadania dziecka to coś zupełnie normalnego ;) To tak, jak powiedzielibyśmy, że taka ruda ;) czy z wadą wzroku nie powinna mieć dziecka - głupota i tyle :) Musisz sobie zdawać sprawę z zagrożeń w czasie ciąży (bo dopiero olewać je byłoby nieodpowiedzialne), ale poza tym niczym się nie przejmuj, tylko starania rozpoczynaj :D Odpowiedz Kika napisał(a): Jedno jest pewne osoby otyłe przybierają mniej w ciąży a to dlatego ze mają trochę nadprogramowego ciałka. I ich organizm nie potrzebuje już gromadzić tłuszczyku na karmienie. O tym nie wiedziałem, a przerażała mnie właśnie wizja dodatkowych 30 kg :o Wiem, ze wiele zależy od indywidualnych cech konkretnej osoby, ale Kika, dałaś mi nadzieję, że może 100 nie przekroczę, a jeśli nawet, to niewiele;) :usciski: Odpowiedz Małgosiu nadciśnienie mogą mieć nawet chudziaki i nie jest to zależne od wagi. Także tym się nie martw. W ciazy osoby otyłe mogą mieć tendencje do nadciśnienia, cukrzycy ale to nie jest powiedziane że tzw. chudziak nie będzie mieć tych przypadłości. Bo to są dolegliwości ciążowe niezalezne od wagi. Jedno jest pewne osoby otyłe przybierają mniej w ciąży a to dlatego ze mają trochę nadprogramowego ciałka. I ich organizm nie potrzebuje już gromadzić tłuszczyku na karmienie. Zwyczajnie bedziesz bardziej uważać na to co jesz i będziesz od kontrolą lekarza. Odpowiedz Małgorzata B. napisał(a):Mam pytanie, czy problemy z nadciśnieniem pojawiają się dopiero w ciąży u otyłych kobiet, czy stanowią kontynyacje z przed ciąży ??? ja od kiedy pamietam mam 120/80 Moja szwagierka o której pisałam, zawsze je miała. To nie był wynik ciąży. Odpowiedz Dzięki dziewczyny :usciski: :usciski: :usciski: pisząc tego posta miałam nadzieję mimo wszysto, że uspokoicie choć trochę moje sumienie... wiem, że to cholernie egoistyczne...i może nawet nieodpowiedzialne... ale myśle, ze mnie zrozumienicie, nie oceniając przy tym zbyt krytycznie. Mam pytanie, czy problemy z nadciśnieniem pojawiają się dopiero w ciąży u otyłych kobiet, czy stanowią kontynyacje z przed ciąży ??? ja od kiedy pamietam mam 120/80 Odpowiedz witam ja do szczupakow nie naleze 8) ajak widac nie jest źle,przytylam bardzo malo, cukrzycy nie mam, nadciśnienia też anawet niedociśnienie ;) wiec kwestia osoby ;) Odpowiedz Też mam kumpelę, która ważyła w ciąży 130kg. Jej córa ma w tej chwili 9 mcy i urodziła się sn, bo lekarze za wszelką cenę chcieli uniknąć cc ze względu na ilośc tkanki tłuszczowej. 0 komplikacji w ciązy i w czasie porodu. Tusza to moim zdaniem nie przeszkoda.... Odpowiedz ja tez powiem spokojnie! Mam kolezanke ktora nosi pewnie 48 albo i wiecej (nigdy ja o rozmiar nie pytalam) a do tego jest niska osobą. 2 lata temu urodzila sliczna/zdrową coreczke, a na dniach bedzie rodzila synka. Pierwsza ciaza zakonczyla sie cc - powodem bylo jej wyskoie cisnienie zagrazajace zyciu dziecka. Teraz tez ma klopoty z cisnieniem ale jest caly czas pod opieka ginekologa. Tak wiec wydaje mi sie ze jezeli jestescie zdrowe to nic innego nie pozostaje jak zabrac sie do roboty ;) a jezeli macie jakies problemy zdrowotne to skonsultowac to z lekarzem. Powodzenia. Odpowiedz Dziewczyny, spokojnie :) Mam bardzo otyłą szwagierkę. Pewnie marzyłaby o rozmiarach, które wy tu wymieniłyście, naprawdę. Ma dwie piękne zdrowe córeczki, z uwagi na swoje nadciśnienie urodzone przez cc. Ale to przecież żaden ułomny poród, prawda? Notabene obie panny urodzone po terminie, więc z tym wcześniejszym porodem to tez nie do końca prawda Wystarczy być pod kontrolą lekarza i będzie OK. Odpowiedz oprócz togo co pisały dziewczyny wyżej, to otyłe dziewczyny rodzą też większe dzieci nawet ponad 5 kg.... no a w związku z tym częście są cesarki :) no ale spokojnie myślę, żę warto iść do lekarza jeszcze raz i wywalić mu na biureczko wątpliwości :) w końcu po to on tam jest ;) Odpowiedz DobraC napisał(a):Malgorzata - DZIEKUJE.... Sama wielokrotnie zadawalam i zadaje sobie to pytanie.... Ale jakos nie umialam go sformulowac nawet ;) na Forumi... Wiem ze problemem beda napewno stawy i kregoslup. W koncu do kolejne dodatkowe kg.... Chetnie przeczytalalby refleksje "duzych" ;) mam lub starajacych sie.... Oczywiscie pytanie o rozmiar "duzego".. lol Dla mnie to 48. DobraC :usciski: Mój to 46 Byłam ostatnio u ginekolog własnie z pytaniem o ciąze., ale kobieta ani slowem nie wspomniała o mojej wadze i ewentulanych problemach z nią związanych Odpowiedz Malgorzata - DZIEKUJE.... Sama wielokrotnie zadawalam i zadaje sobie to pytanie.... Ale jakos nie umialam go sformulowac nawet ;) na Forumi... Wiem ze problemem beda napewno stawy i kregoslup. W koncu do kolejne dodatkowe kg.... Chetnie przeczytalalby refleksje "duzych" ;) mam lub starajacych sie.... Oczywiscie pytanie o rozmiar "duzego".. lol Dla mnie to 48. Odpowiedz Tak tez o tym czytalam. Czesciej zdarzaja sie wczesniaki. Do tego mama jest narazona wlasnie na cukrzyce ciazowa, nadcisnienie ciazowe (juz w trakcie ciazy) Odpowiedz z tego co wiem kobiety otyłe mają problemy z donoszeniem ciąży.. tak mi powiedziała ginekolog.... Odpowiedz Malgorzata, nie jestem lekarzem i jako takiego wlasnego doswiadczenia nie mam w tej materii, jedynie siostry. Ogolnie zapewne nie ma "zakazu" posiadania dziecka ze wzgledu na otylosc. Przeszkoda natomiast moga byc ewentualne choroby towarzyszace nadwadze. To jest chyba najwazniejsze w tym wszystkim. Czy towarzysza temu choroby (cukrzyca, nadcisnienie itd) To moze zwiekszac ryzyko dla mamy, ciazy i dziecka. Z takich najczesciej wymienianych efektow dla dziecka jest jego waga urodzeniowa, ewentualne cc (dla obojga), ew. mniejsza ilosc pkt Agpar. Mysle ze najlepiej jednak udac sie do lekarza i porozmawiac na ten temat. Jesli nie chorujesz, to pewnie nie bedzie przeciwskazan do posiadania dziecka, na pewno tez nie powinnas na poczatku ciazy katowac sie dietami a i przed powinno to byc "madre" odchudzanie. To bardzo ogolnikowe, ale mam nadzieje ze jednak twoje marzenie sie spelni. Odpowiedz Odpowiedz na pytanie
AUTORWIADOMOŚĆ Znajoma Postów: 20 13 Wysłany: 7 maja 2016, 19:59 Hej; Ważę 120 kg i zaszłam w ciążę. Lekarze postawili na mnie krzyżyk, ze juz tylko zostaje IVF i to z KD. Aż się okazało, ze jestem w ciąży. Wiem, z pewnością pomyślicie jak taki wieloryb mógł zajść albo to po co tak żarła wierzcie, gdybym mogła cofnąć czas.... Bądź co bądź ciąża jest i chciałam was zapytać czy któraś z Was zaczynała z tak olbrzymią wagą? Ile przytyłyście a może schudłyście? Jak tylko dowiedziałam się o ciąży jestem na diecie cukrzycowej + codzienne spacery min 4 km. Dajcie znac jak było u Was K27 lubi tę wiadomość elegia Motylkowa1 Przyjaciółka Postów: 185 43 Wysłany: 10 maja 2016, 21:44 Mojej przyjaciółki kuzynka ważyła tez jakoś tak. Zdrowe jedzeniei spacery sprawiły że zdrowo schudła w ciazy:) polecam ćwiczenia w wodzie. Trzymam kciuki Nasza myszka jest już z nami GRANAT Autorytet Postów: 458 404 Wysłany: 26 maja 2016, 08:04 Nie ważne ile ważysz. Ważne żebyś teraz bardzo dbała o siebie. Żadnego odchudzania w ciąży- ta dieta na której jesteś jest bardzo zdrowa. Z tymi spacerami też spokojnie, nie forsuj się nagle- choć ruch jest wskazany oczywiście. Nie zmieniaj nagle wszystkiego. Zadbaj o ciśnienie, zbadaj cukier i tarczycę. Daj znać co u ciebie. Trzymam kciuki. Ja też nie należę do filigranowych babeczek. Moja waga początkowa to 86 kg. Wiadomość wyedytowana przez autora 26 maja 2016, 08:06 polkosia, K27, Karcia lubią tę wiadomość Tym razem udało się!!! Gabriel 56 cm. 4240 g. kehlana_miyu Autorytet Postów: 2757 3712 Wysłany: 26 maja 2016, 08:20 Moja waga na początku ciąży to było 84kg, a wzrostu mam 164, więc ponad 20kg na plusie. Mam zalecenie od mojej pani doktor nie przytyć więcej niż 9-11kg i na razie idzie mi nieźle, zaczynam 20tc, a na wadze tylko +2kg Bardzo dobrze do tego podchodzisz, dieta cukrzycowa i spacery powinny być dla Ciebie bardzo dobre, pamiętaj tylko, żeby nie forsować się za bardzo. I przede wszystkim nie martw się, nawet większe dziewczyny od Ciebie rodzą bez problemów zdrowe dzieci! Robisz teraz wszystko, co powinnaś, więc ciesz się swoją ciążą Englein, Martusiazabka lubią tę wiadomość 5tc [*] 10tc [*] Eklerka Autorytet Postów: 1330 1252 Wysłany: 14 lipca 2016, 07:33 Zaczynałam ze 100kg, skończyłam na 128kg w dniu porodu Mało tego, o dziecko się nie staraliśmy, stosowaliśmy antykoncepcję i miałam negatywne testy owulacyjne i wrogi śluz, a jednak Karol niedługo kończy 15 miesięcy Ze mną na oddziale leżała dziewczyna, która zaciążyła ważąc 140kg i mając PCOS Wiadomość wyedytowana przez autora 14 lipca 2016, 07:31 GRANAT lubi tę wiadomość polkosia Autorytet Postów: 8561 7428 Wysłany: 14 lipca 2016, 09:18 95 na start w pierwszej ciąży, przytyłam niewiele bo 6 czy 8 kg (nie pamiętam już). Teraz start z 89 i na razie 92 na liczniku Klementysia 2015 psn Matylda 2016 cc Jaśmina 2018 psn Aurora 2021 psn GRANAT Autorytet Postów: 458 404 Wysłany: 15 lipca 2016, 13:34 Polkoś toś niewiele utyła. Ja startowałam teraz z 86 i już mam na plusie 8. Ale powiem Wam jeszcze lepszy numer, nic już mnie nie zdziwi. Wczoraj na połówce zagadywała mnie dziewczyna i tak od słowa to słowa okazało się, że jest w 30-stym tyg. ciąży ( brzuch miała mniejszy niż ja w 22 ) z bliźniakami i utyła tylko 3 kg. Aż mi się wierzyć nie chciało w takie cuda. Ja z moim pierwszym brzdącem miałam 32 na plusie, ale ja nie jadłam, ja wchłaniałam. W ciągu niespełna roku wróciłam do swojej dawnej wagi sześćdzisięciu paru kg. nie będąc na żadnej diecie cud. Jadłam zdrowiej i mądrzej bo karmiłam piersią, a resztę wysysał mały. Wiadomość wyedytowana przez autora 15 lipca 2016, 13:35 Tym razem udało się!!! Gabriel 56 cm. 4240 g. polkosia Autorytet Postów: 8561 7428 Wysłany: 15 lipca 2016, 18:17 Dla mnie to lepiej, bo i tak mam duży zapas. Teraz mam nadzieję do 100 nie dobić i schudnąć po porodzie tak jak z pierwszą, do 85 kg. Nie mam dużych marzeń. Przy 80 kg wyglądam już przyzwoicie Może się uda, zobaczymy. Martusiazabka lubi tę wiadomość Klementysia 2015 psn Matylda 2016 cc Jaśmina 2018 psn Aurora 2021 psn Martusiazabka Autorytet Postów: 1093 552 Wysłany: 21 lipca 2016, 18:51 . Wiadomość wyedytowana przez autora 25 maja 2018, 22:08 Englein lubi tę wiadomość elegia Znajoma Postów: 20 13 Wysłany: 23 października 2016, 23:25 Hej dziewczyny. Obecnie jestem w 29 tc (28+4) i poki co waga + 3 kg. Na szczescie okazalo sie ze nie mam cukrzycy xiazowej ale i tak musze dalej trzymac sie w rtzach. Niestety juz nie spaceruje poniewaz od 22tc zaczela mi sie skracac szyjka i mam zalozony zalozony szew a jeszcze zeby bylo malo to przyczepilo sie nadciśnienie (unormowane lekami) ale ze względu na musze glownie leżeć. Boje sie ze teraz zaczne tyc. Poki co modle sie o kazdy dzien zeby dzidzius nie byl skrajnym wczesniakiem.... elegia Englein Autorytet Postów: 659 442 Wysłany: 24 października 2016, 08:03 Widzisz, dobre wiesci mimo wszystko mialas jakies objawy tej skracajacej sie szyjki? Czy po prostu wyszlo podczas badania? Wierze,ze bedzie dobrze, , sama mam troche za duzo kg, na razie w srode zaczynam 6 mies i jakies 2,5kg na plusie. Trzymaj sie cieplo, dziecko najwazniejsze Konradek grudnia 2016 r. - 1055g - 27w 1d Nasz Mały Wielki Cud 7 tc. 1 dz,{*} elegia Znajoma Postów: 20 13 Wysłany: 24 października 2016, 17:23 Skracajaca sie szyjka wyszla na usg polowkowym. Gdyby nie lekarz to w zyciu bym nie podejrzewala, ze coś jest nie tak. Owszem czasami cos mnie zaklulo, albo brzuch sie troche napiął ale to moja pierwsza ciąża więc wszystko brałam za normę... a jednak o wszystko trzeba pytac i o wszystkim mówić. Teraz zaczynają mnie bolec kosci krocza to pewnie spojenie łonowe ale tez wole iść dopytać zeby czegoś nie przegapic elegia K27 Znajoma Postów: 26 7 Wysłany: 24 października 2016, 20:32 Hej Elegia. Staralismy sie 7 miesiecy bez skutku az w koncu okazalo sie,ze moja waga jest przeszkoda. Ciaza jest planowana,wiec przed podjeciem staran rzucilam palenie i przytylam 10kg. Dla mojej wagi oznaczalo to15kg nadwagi... i to stanowilo problem z zajsciem...ale dostalam leki wspomagajace,zmienilam prace, zaczelam dojezdzac rowerem do pracy i 5kg zlecialo nie wiem kiedy..a zaraz potem okazalo sie,ze jestem w ciazy 6tc. W sobote pierwsza wizyta. Strasznie sie martwie,mam nadzieje ze bedzie wszystko ok. Nie martw sie waga, trzymaj sie swojego planu tzn spacerki itp ale bez szalenstw. Teraz nie jest czas na zrzucenie wagi. Zycze zdrowka i sil. Pozdrawiamy Wiadomość wyedytowana przez autora 24 października 2016, 20:31 K28 Aniolek 8tc Aniolki 6tc Englein Autorytet Postów: 659 442 Wysłany: 3 listopada 2016, 09:16 Kiedy zaczelyscie czuc ruchy malucha? Ja od jakiegos czasu czuje ale tylko czasem wieczorem,lezac, z rekami na brzuchu. Raz czulam cos wyrazniejszego siedzac, tak samo z siebie. Ale cos wiecej na razie cisza nie dosc,ze dodatkowe kg to jeszcze lozysko na przedniej scianie. Polozna kazala czekac spokojnie do 24tc. Dzis 22tc 1d, do lekarza ide za tydzien (bez usg, sama wizyta, moze bedzie sprawdzal detemtorem jak polozna, zobaczymy). Ale troche sie martwie... Konradek grudnia 2016 r. - 1055g - 27w 1d Nasz Mały Wielki Cud 7 tc. 1 dz,{*} polkosia Autorytet Postów: 8561 7428 Wysłany: 8 listopada 2016, 10:07 Englein, ja poczułam dopiero po 23 czy 24 tc, więc masz jeszcze chwilę W drugiej ciąży z podobną wagą już około 18 tc czułam U mnie niestety 100 na liczniku, a jeszcze 1,5 m-ca... Ale nic dziwnego, bo jem jak prosiak Klementysia 2015 psn Matylda 2016 cc Jaśmina 2018 psn Aurora 2021 psn
Postów: 746 241 Może tak, ale i tak uważam, że są to tak sporadyczne przypadki, że widząc @, lepiej nie wmawiać sobie ciąży. I tak przeżywamy ciągłe frustracje przed @. Można zrobić test i się upewnić, ale dla mnie miesiączka oznacza nieudany cykl i koniec nadziei. Maracuja Postów: 1391 1230 Moja koleżanka ze studiów do 6 miesiąca miała normalny okres, ponoć nei było w nim nic innego niż zwykle, fakt nei pytałam czy normalnei meiwała skrzepy, bo wtedy ten temat mnie średnio interesował, w każdym razie miała przez 6 miesięcy okres, a że była otyła to dopiero w 6 miesiącu uznała, że brzuch jej nienaturalnie rośnie, zaczeła się stresować że ma jakiś guz, torbiel...poszła do ginekologa i okazało się, że to 6 miesiąc ciąży...są takie przypadki owszem, ale ja też uznaję że okres jest znakiem nowego cyklu... Manieczka86 lubi tę wiadomość starania od 2013 r. mąż: - morfologia 1-2%, - 2 operacje ŻPN, - hormony, suple, dieta, sport ja - 2021 wyszło, że: - KIR Bx - brak implantacyjnych, - TNF alfa ↑ - białko S ↓ - MTHFR - homozygota CC Genetyka ok 2015 nieudane IVF, jeden zarodek - 2 trzydniowce - beta 0 - transfer 4AA - beta 0 - transfer 4AA - beta 0 - transfer 4AA - beta 0 (Fraxiparine, Zarzio, Encorton, Acard) - transfer 3BA - (encorton, accofil, acard, neoparin) witam, w necie wszędzie, gdzie piszą z punktu widzenia lekarzy @ nie jest możliwa, tylko krwawienia; jak Was poczytałam, to nasunęły mi się myśli: osoby, które mają nieregularne @, są nauczone nie przejmować się tym (taka ich uroda), też jedna dziewczyna mówiła, że jej mama dowiedziała się w Hiszpanii usłyszała, że jest w ciąży -5 miesiąc, a przecież były krwawienia, ja po diecie oczyszczającej zauważyłam, że @ mam krótszą i mniej tracę (mam naczynko, więc mogę to dokładniej kontrolować, jak menzurka, no i widać ten złuszczone błony, śluz, skrzepy krwi), a może i jest pewien margines kobiet o nietypowych organizmach? a może kobiety nie znają swoich ciał, często kobiety z nadwagą (u mnie tak było) odcinają się od komunikatów z ciała i jedzenie nie służy odżywianiu tylko zagłusza problemy (teraz to przezwyciężyłam i się odżywiam a nie jem, bo mi źle, bo mi się tak chce, bo coś tam), pewnie i te chude też nie znają się i @ to dla nich problem tylko z higieną, a nie źródło o stanie zdrowia. Nadzieja87 lubi tę wiadomość Postów: 395 222 Moja znajoma miała @ przez 4 miesiące, dopiero jak wybrała się do Ginki w innym celu dowiedziała się że jest w ciąży Ekstremalny przypadek bo ma 46 lat i myślała ze zaczyna przechodzić już menopauzę , a tu bach w marcu rodzi. Manieczka86 lubi tę wiadomość Postów: 32 26 Drogie dziewczyny przekopując w tym temacie Internet natknęłam się na artykuł w którym było napisane że jednak miesiączka w ciąży jest możliwa z tego względu że zapłodniona i zagnieżdżona komórka jajowa w początkowej fazie ciąży zajmuje tylko niewielką część macicy. Pozostała niewykorzystana błona śluzowa macicy złuszcza się i jest wydalona z organizmu w postaci miesiączki (takiej ze skrzepami bo zawiera właśnie tą niewykorzystaną błonę śluzową) aczkolwiek zdarza się to dosyć rzadko i może występować do ok 3 miesiąca. Myślę więc że jest to indywidualna sprawa organizmu każdej z nas. Pozdrawiam i głowy do góry Deedee87 lubi tę wiadomość Ja dzień przed @ dostałam plamień (oczywiście były lekko różowe) myślałam że to @, ale po godzinie stwierdziłam że jednak zrobię test.... no i tak jak przypuszczałam, zaszłam w ciąże Także na to jak widać nie ma reguły, każda jest indywidualna i każda mimo innego organizmu ciąże przechodzi nieco inaczej Postów: 3 0 Nie wiem czy jestem w ciąży czy nie. test ciążowy pokazuje że niby nie jestem ale mam jakieś dziwne przeczucie. Otóż współżyłam z mężem 22 grudnia. Miałam wtedy dni stycznia miałam plamienie implantacyjne. nigdy wcześniej takiego nie miałam. ale 7 stycznia dostałam @ był inny niż zwykle bo był brązowy i trwał 2 dni a póżniej to tylko plamienie brązowe, różowe. dziś jest 28 dzień cyklu i znowu mam jakieś plamienie brązowe(nie okres)temperaturę rano miałam 37. zobaczę jaka będzie jutro rano. czy mogę być w ciąży? Napiszcie coś margolcia3227 Postów: 587 358 margolcia3227 wrote: Nie wiem czy jestem w ciąży czy nie. test ciążowy pokazuje że niby nie jestem ale mam jakieś dziwne przeczucie. Otóż współżyłam z mężem 22 grudnia. Miałam wtedy dni stycznia miałam plamienie implantacyjne. nigdy wcześniej takiego nie miałam. ale 7 stycznia dostałam @ był inny niż zwykle bo był brązowy i trwał 2 dni a póżniej to tylko plamienie brązowe, różowe. dziś jest 28 dzień cyklu i znowu mam jakieś plamienie brązowe(nie okres)temperaturę rano miałam 37. zobaczę jaka będzie jutro rano. czy mogę być w ciąży? Napiszcie coś Po takim czasie, test na pewno by coś wykazał. Jeśli chcesz być absolutnie pewna zrób beta HCG. Witam serdecznie czytając Wasze wypowiedzi odnośnie "okresu" w pierwszych miesiącach ciąży zaczęłam się nad sobą zastanawiać, w zeszłym miesiącu kochałam się z mężem w dni płodne i w ich okolicach dość często. @ miałam z lekkim opóźnieniem jednodniowym, jednak to był dziwny okres, pierwszego dnia mocne bóle, średniej obfitości krwawienie czerwono brązowe, drugiego dnia bez bólu, coraz lżejsze a dwa kolejne dni to takie plamienie bardziej śluz o zabarwieniu brązowym, test robiłam w dzień spodziewanej miesiączki, przeddzień wystąpienia krwawienia był negatywny, jednak dość dziwnie się czuje po tym "okresie" był jakby go nie było, do tego czuje się ostatnio mocno zmęczona i cały czas biegam siku, nie chcę się nakręcać jednak myśli są silniejsze, chciałam się zapytać może tutaj Was Kobietki już bardziej zorientowane w temacie? Pozdrawiam Postów: 252 139 zrób betę, bo niestety nakręcanie powoduje tylko, że te objawy o jakich marzymy - mamy, a inne wypieramy. sprawdzone na sobie, niestety... jeśli się staracie, to trzymam kciuki, by jednak to było "to", ale najbardziej pewną odpowiedź da zrobienie bety - Aniołek 8/6 tc [*] Postów: 1 0 Cześć ja mam takie pytanie, ostatnią miesiączkę miałam 30 kwietnia, ale nie była mniej obfita niż normalnie, i w sumie zauważyłam że jakieś 4 @ wstecz też były dziwne, w lutym bodajże była nawet rozrzedzona. Dodam jeszcze ze mam nieregularne seks przerywany z moim narzeczonym jakoś w styczniu, a tak to zawsze gumki. Zastanawiam się czy to możliwe żebym była w ciąży? Postów: 2470 1307 Najlepiej przejdź się do laboratorium zrobić betę bo to koszt 30 zł i masz wynik w ten sam dzień i od razu wiesz czy jesteś w ciąży czy nie... Bo tutaj możemy ci pisać że możliwe, albo wmawiać tobie ze nie a po co ci to?? Jak dla mnie albo idź do gina albo na betę i niepewność się wyjaśni pozdrawiam Postów: 4338 5103 Adamek wrote: Cześć ja mam takie pytanie, ostatnią miesiączkę miałam 30 kwietnia, ale nie była mniej obfita niż normalnie, i w sumie zauważyłam że jakieś 4 @ wstecz też były dziwne, w lutym bodajże była nawet rozrzedzona. Dodam jeszcze ze mam nieregularne seks przerywany z moim narzeczonym jakoś w styczniu, a tak to zawsze gumki. Zastanawiam się czy to możliwe żebym była w ciąży? Jeśli ostatni seks bez zabezpieczenia uprawiałaś w styczniu, to masz szansę być w piątym miesiącu ciąży jakoś Chyba wtedy zauważyłabyś ciążę w odbiciu w lustrze, nie? Ja nie wiem, naprawdę lepiej jest zakładać konto na forum, niż skoczyć do sklepu po test? Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 czerwca 2015, 20:42 Frufru lubi tę wiadomość hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna Postów: 569 819 Popieram Zwei. Zatrważają mnie łączenie stwierdzeń miesiączka-ciąża. Jedno wyklucza drugie. Warto poczytać mądre artykuły w necie na temat własnego ciała i cykli jakie przechodzi albo pogadać z lekarzem. Forum to nie miejsce na takie pytania bo tu większość doszukuje się w każdym zaboleniu cycka ciąży (sama niedawno taka byłam). Ale błagam, nie doszukujcie się na siłe u siebie przypadków nadprzyrodzonych. To jak wiara przy kumulacji w lotka, że trafi sie 6.. DAWID Nasz Cud ZUZIA 12 tydz [*] Nasz Aniołek BĄBELEK termin rośniemy Pessar w 27 tc- wytrzymaj Postów: 4528 6014 Krwawilam w terminie @ do końca 1 trymestru (wiedziałam że jestem w ciąży). Wierzcie mi ze osoba znajaca swoje ciało i jego reakcje oraz przechodzaca etapy wmawiania ciąży (objaw bardzo częsty na początku starań) odrozni okres od plamienia. Możliwe że zdarzają się przypadki złuszczania Endo mimo okresu, ale to tak jakbyśmy porównywały cudowne ozdrowienia po chorobach gdzie lekarze rozkładają ręce i wybudzenia ze śpiączki po 20 latach wegetacji. NIE WKRECAJCIE SOBIE NIC, BO SAME SOBIE SZKODZICIE! Dziewczyny nie nakrecajcie się niepotrzebnie, jeśli przyszła @,test negatywny to nie ma cudów - ciąży brak. Znam osobiście przypadki krwawien i plamien w dniach przypadającej @,ale podkreślam nie wyglądały jak obfita @. Moja ciocia tak plamila i myślała ze przekwita bo przekroczyła 45lat, okazało się jednak ze jest w ciąży. Michaś ♡ [ * ] Postów: 512 168 A ja powinnamnokresu dostac za 5 dni. Dzis dostalam lekkich rozowych plamien a teraz rozkrecilo sie na jakby okres ale bez skrzepow. Kolor bardzo jasnoczerwony, jak nie okres... Czuje jakby macica miala mi wypasc. Mialam owulacje 29 listopada i rano myslalam ze to plamienie implantacyjne. Sama juz nie wiem co myslec. Test zrobilam - ujemny. Wojtek Ur przez nagle CC 2420/52/10 Stasio ur. ProFamilia przez CC 2920/50/10 Ula ut Salce Łódź przez CC 2630/50/10 Postów: 1 0 Witam. A ja opowiem wam moja historie. W lipcu robiłam testy przrd okresem. Były negatywne. Nawet w dniu okresu test okres. 2 dni przed czasem. Ale z Tym roznie bywa. Okres z bólem brzucha. Mocne krwawienie. Notmalna miesiaczka. J4dnak czulam sie zle i w 5 dniu zrobilam test popoludniu. A nawet 4 testy. Na kazdym jasna kreska. Nastepnego dnia rano jasna kreska w poludnie mocna. Nasteonego okres sie skonczyl rano jasna. W poludnie Mocna. Poszlam na beta hcg. 49. Za dwa dni 116. Za dwa dni 149. Samopoczucie okropn3. Totalny brak sił . cisnienie 90/50. Poszlam do giną. Endometrium grube.. Po miesiaczce. Ale na ciaze mu to nie wyglada. Na 99 brak ciazy. Chyba ze pozamaciczna. Po wizycie pojechalam zrobic bete ktora jesli spada tzn ze nie oozamciczna. I wynik był 65 więc brak ciazy. Soadala. Kolejnej juz nie robiłam. Do dzis nie wiem o co chodziło. Czemu po normalniej mocnej miesiaczce beta rosla . myslalam ze jeśli to byla biochemiczna to powinna po okresie spadać a ona rosla przez kilka dni. roku staramy sie z chlopakoem i nic. Tu byla nadzieja. Choc dziwny przypadek. . w necie nie znalazlam takiego przypadku. Postów: 1 0 Ja mialam okres ze skrzepami w pazdzireniku. W dniu liatopadowej miesiaczki stwierdzilam ze zrobie test ciazowy. Wyszedl pozytywny. Po tygodniu zrobilam beta hcg z czego wyszlo ze jestem w 5-6 tygodniu ciazy. Wiec wedlug tego w padzierniku juz bylam w ciazy. Co prawda nie donosilam ciazy bo w 8 tygodniu serduszko orzestalo bic. Ale mozliwy jest okres ze skrzepami i bycie w ciazy. Pozdtawiam Mi @ spóźniała sie tydzień, po tygodniu dostałam plamien, bylo też troche krwi. Testy wychodzą mi z cieniem drugiej kreseczki, beta robiona tyg temu ujemna, test robiony wczoraj znowu cień cienia.. Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lutego 2019, 21:32
AUTORWIADOMOŚĆ [konto usunięte] Wysłany: 12 listopada 2012, 15:57 Czasami hormony, leczenie i wiele innych czynników powoduje dużą masę ciała...pojawia się ciąża i co dalej...jak sobie radzić? Czy trzeba przytyć, czy można chudnąć w ciąży ?Jaką stosować dietę, by zapobiec cukrzycy ciążowej i gestozie? Zapraszam do dyskusji...i wymiany doświadczeń... [konto usunięte] Wysłany: 12 listopada 2012, 16:18 Moja koleżanka z nadwagą, w ciąży schudła 12 kilo, dziecko urodziła o normalnej wadze. Była pod opieką lekarza diabetologa bo niestety cukrzyca się przyplątała i on powiedział, że to nic niepokojącego jak mama z dodatkowymi kilogramami chudnie w ciąży w wyniku diety cukrzycowej jeśli dziecko przybiera i rozwija się normalnie. Ja akurat nie mam problemów z wagą ani cukrzycą ale mam problemy trawienne i moja lekarka w każdym z tych trzech przypadków sugeruje właśnie dietę cukrzycową, która jest odpowiednio zbilansowana dla kobiet w ciąży i fajnie reguluje trawienie. Polecam Autorytet Postów: 1912 1836 Wysłany: 12 listopada 2012, 17:05 No ja niestety mam problem z wagą Po pierwszym dziecku zaczęłam chorować na hashimoto (tylko po co było iść do lekarza i zdiagnozowac od razu? No po co? i przywaliłam 30 kg w ciągu 5ciu lat... a nawet 4. Jak sobie radzę? na razie o tym nie myślę ;P Z moją wagą 10kg wte czy we wte już chyba nie zrobi różnicy bynajmniej nie w wygladzie... ważę obecnie 90kg i jakoś żyję mąż mnie kocha, nadal go pociągam (a nawet bardziej... to chyba jakieś zboczenia ) więc jak w ciązy nie daj Bóg utyję to swiat się nie zawali... a co do cukrzycy itd. będzie co ma być. Każą trzymać dietę- będę trzymać... i tak dla mnie to zadna różnica czy dieta czy nie, bo ja z reguły jem naprawdę mało a słodycze lubię tylko w @ Fleurrr lubi tę wiadomość [konto usunięte] Wysłany: 12 listopada 2012, 17:57 No to super, bo ja też mam zamiar wejść na tę dietę cukrzycową...dzięki za namiary stronki...może się przyda? Co do mężów naszych Bella to podobni są...ja mojego też jakoś bardziej pociągam ...a już w ogóle jak mu tyłeczkiem pokręcę he he Jak bym 12 kg schudła to byłoby super...ale jak nie schudnę to też świat się nie zawali...zastanawiam się kiedy udać się do gina na usg jak testy nie będą pokazywać, żeby było coś widać... Coś mnie od kilkunastu minut strasznie pachwiny bolą...pierwszy raz w życiu czuję ból pachwin...i trochę podbrzusze... AniaBania Ekspertka Postów: 228 204 Wysłany: 13 listopada 2012, 17:50 oj.. to temat dla mnie...ja tez jestem z tych wiekszych przy wzroscie 178 wazylam 98kg..choc pewnie teraz wrzucilam pare kilo (jestem w 6 tc). Od marca, w ramach przygotowan do ciazy schudlam 17 kilo i nie chcialabym w ciazy przytyc 30.. Zaraz sprawdze te diete cukrzycowa skoro ja tak polecacie [konto usunięte] Wysłany: 13 listopada 2012, 19:52 Hej Ania;-) Trzeba by się przestawić...jak nie schudnąć, to nie przytyć chociaż za dużo... kaja1991 Autorytet Postów: 1631 1328 Wysłany: 12 grudnia 2012, 09:09 oj ja niestety też mam 170 waga az 100 ale dużo czytałam ze przy dobrej diecie można schudnąć;( kaja1991 [konto usunięte] Wysłany: 12 grudnia 2012, 11:20 kaja1991 nom sporą wagę masz ale uważam że waga kobiety nie ma znaczenia na ciążę , wiesz w internecie dużo piszą i nie mówię że dane informacje nie są przydatne na prawdę niektóre porady opinie mogą pomóc najlepiej jak już okaże się że jesteś w ciąży , to abyś ze swoim lekarzem porozmawiała na temat swojej wagi itp . kaja1991 Autorytet Postów: 1631 1328 Wysłany: 12 grudnia 2012, 11:51 wiem wiem Iwonka ale hm myśle że lekarz i dobrze dobrana dietka pomogą coś. kaja1991 KANCIALUPKA Autorytet Postów: 569 213 Wysłany: 12 grudnia 2012, 12:07 kaja myślę, że jeśli teraz masz nadwagę to nie powinnaś przytyć dużo w ciąży. Jak ja byłam na początku ciąży u dietetyczki z niedowagą swoją lekarka mi tłumaczyła, że w związku z niedoborem tkanki tłuszczowej itp. mogę przytyć więcej niż te standardowe 12 kg i coś w tym chyba jest bo u mnie 25 tc i 8 kg już na plusie ale nie widać specjalnie tych 8 kg dodatkowych po mnie. W twoim przypadku ty masz już te zapasy i dziecko ma z czego brać, także głowa do góry, jeśli będziesz zdrowo się odżywiać będzie wszystko ok. Moja koleżanka z dużą nadwagą w całej ciąży przytyła tylko 3 kg. kaja1991 Autorytet Postów: 1631 1328 Wysłany: 12 grudnia 2012, 12:24 KANCIALUPKA nawet nie wiesz jak pocieszające są te słowa oczywiście po wizycie i konsultacjach planuje wybrać się do dietetycznki:) a moje malenstwo niech bierze moje zapasy:) 3 kg to nie dużo. i nie jem słodyczy, tłustego, kolacja o 18 co prawda chodze spac o 24 i wtedy czuję się głoda ale szybko ide spac zeby o tym nie myśleć kaja1991 [konto usunięte] Wysłany: 12 grudnia 2012, 12:35 kaja masz rację kochana i popieram KANAPCIULKĘ KANCIALUPKA Autorytet Postów: 569 213 Wysłany: 12 grudnia 2012, 12:40 kaja cieszę się, że troszkę poprawiłam ci humor;) , dietetyczka z pewnością ustali dietę odpowiednią dla ciebie, ja miałam taką, która była inna dla każdego trymestru ciąży i odpowiednia do moje bmi ale w związku z tym, że były tam jak dla mnie zbyt duże i częste porcje jedzenia z części posiłków zrezygnowałam. [konto usunięte] Wysłany: 12 grudnia 2012, 12:41 Ważne w diecie ciążowej przy nadwadze jest zrezygnowanie ze słodyczy i cukrów prostych (białe pieczywo, biały makaron, cukier etc.) jeśli będziesz się tego trzymać, na pewno dużo nie przytyjesz. Zresztą polecałam już stronę o diecie cukrzycowej, jest świetna również dla niecukrzyków w ciąży Pisałam też o koleżance z nadwagą, która prowadzona przez diabetologa schudła w ciąży 12 kg a dziecko urodziło się zdrowe i o normalnej masie więc różne scenariusze są możliwe KANCIALUPKA Autorytet Postów: 569 213 Wysłany: 12 grudnia 2012, 12:57 yoku fajna ta dieta chyba druknę sobie kilka propozycji dań i przetestuje kaja1991 Autorytet Postów: 1631 1328 Wysłany: 12 grudnia 2012, 13:04 Yoku ciekawa ta stronka poczytam sobie, wiadomo nie głodzę się. przerzuciłam się na ciemny chlebek. Żadnych słodyczy itp chipsów. a nie wiecie czy można pić herbatki wspomagające trawienie? kaja1991 KANCIALUPKA Autorytet Postów: 569 213 Wysłany: 12 grudnia 2012, 13:27 Co do herbat wspomagających trawienie nie wiem, które można, a które nie ale ja polecam picie kopru włoskiego pomaga na wzdęcia, perystaltykę jelit i na zaparcia. Scintilla Autorytet Postów: 1073 2207 Wysłany: 8 grudnia 2014, 20:02 Aby nie zaśmiecać Forum nowymi Postami postanowiłam odkurzyć stary wątek. Pewnie w między czasie dołączyło na Belly więcej przyszłych mam w rozmiarze początkowym większym niż 38 ... zastanawiam się jak znosicie ciąże - miło będzie poczytać również zakończone Historie i rady mam, które wiedzą jak to jest w ciąży mieć odrobinę większy bagaż startowy Narodziny Bartusia 👨👩👧👦 Narodziny Emilki 💝 [*] pamiętamy... cukiereczek Znajoma Postów: 16 1 Wysłany: 8 grudnia 2014, 20:45 ja mysle ze nie ma sie co tak przejmowac waga w ciazy, najwazniejsze zeby dzidzius byl zdrowy, a na odchudzanie przyjdzie czas po ciazy! osładzać życie:) Scintilla Autorytet Postów: 1073 2207 Wysłany: 9 grudnia 2014, 09:32 Zastanawia mnie czy napotkały Was na drodze standardowe problemy przypisywane przy nadwadze w ciąży takie chociażby jak : cukrzyca, nadciśnienie, problemy z obrzękami.? Jak szybko poczułyście ruchy dziecka ... i do którego momentu robiono Wam USG głowicą vaginalną ? No i oczywiście brzuszek ... to jest jedyny chyba moment w życiu kobiety, kiedy z niecierpliwością czeka na swoją piłeczkę u szczupłych dziewczyn apartament fasoli często zauważa się już na początku II Trymestru a jak było z Wami ? Narodziny Bartusia 👨👩👧👦 Narodziny Emilki 💝 [*] pamiętamy...
otyła w ciąży forum